Blog w e-commerce, o czym warto wiedzieć?

Czy blog w e-commerce w momencie gdy otwieramy własny sklep internetowy powinien być priorytetem? Kiedy zacząć i jakich błędów nie popełnić by finalnie stanowił on dla nas wartościowe źródło pozyskiwania potencjalnych klientów? W tym artykule postaram się odpowiedzieć nie tylko na powyższe pytania, bowiem mam wrażenie, że w dobie popularności materiałów wideo treści blogowe zostały odsunięte na dalszy plan. W praktyce jednak nadal dla większości sklepów internetowych ruch organiczny, generowany w wynikach wyszukiwania, stanowi jedno z najważniejszych źródeł przychodu jak również bazę do działań remarketingowych tak w Google jak i mediach społecznościowych. Jak więc zacząć swoją przygodę z blogiem w e-commerce?


Większość platform e-commerce oferuje dzisiaj możliwość uruchomienia własnego bloga. Z własnego doświadczenia, typowy właściciel sklepu internetowego z takiego rozwiązania zazwyczaj nie korzysta. Dlaczego? Powodów jest wiele a jednym z nich jest czasochłonność tego typu rozwiązania, jakie oferuje content marketing.

Najciekawsze fragmenty:

Co daje nam blog e-commerce?
Do czego wykorzystać Google Search Console?
Blog e-commerce a zaufanie klienta
Analiza konkurencji dla bloga e-commerce
Blog e-commerce a pozycjonowanie

Już na wstępie muszę zaznaczyć, że blog e-commerce jest formą działań reklamowych przeznaczoną dla wytrwałych. W przeciwieństwie bowiem do standardowych kampanii Google Ads czy Facebook Ads pierwsze efekty zauważymy dopiero po kilku, czasem kilkunastu tygodniach a i to zależy od naszej częstotliwości i regularności, jak również ilości pomysłów.

Co daje nam blog e-commerce?

Lista zalet prowadzenia bloga wraz z rozwijaniem sklepu internetowego jest w praktyce długa i w większości przypadków niedoceniana. O efektywności tej formy marketingu przekonujemy się jednak dopiero po kilku latach, gdy wszystkie dotychczas wdrożone działania zaczynają przynosić nam ruch organiczny, w wielu przypadkach na tyle duży by utrzymać naszą rentowność nawet w przypadku rezygnacji z jakichkolwiek kampanii reklamowych.

Do największych zalet prowadzenia bloga w e-commerce należą:

  • Liczba odwiedzających.

Im większa jest liczba naszych artykułów, im aktywniej zdobywamy linki prowadzące do naszej strony tym bardziej zauważalny staje się potencjał w postaci rosnącej liczby użytkowników, w praktyce potencjalnych klientów naszego sklepu.

  • Wizerunek eksperta.

Potencjalny odbiorca zazwyczaj kupuje od marki, której ufa. Wiele sklepów internetowych prowadzi bloga czy kanał na YouTube po to by swojemu odbiorcy doradzić, wesprzeć w dokonywaniu wyboru, zaproponować alternatywne rozwiązania. Blog e-commerce to jeden z najlepszych sposobów na to by pokazać, że oferujemy nie tylko produkty ale również cały szereg niezbędnych doświadczeń, w tym wyjątkowe wsparcie w obsłudze klienta.

  • Świadomość marki

Od wielu lat powtarzam, że dopiero synergia działań jest w stanie przynieść nam satysfakcjonujące efekty w postaci sprzedaży oraz przychodu. Chociaż zawodowo pracuję jako specjalista Google Ads nigdy nie negowałem zasadności prowadzenia kampanii Facebook Ads, wsparcia w postaci newslettera czy bloga właśnie. Każda forma dotarcia do potencjalnych klientów jest zasadna, z czasem pomagając w budowaniu rozpoznawalności oraz zasięgów.

  • Content marketing

Artykuł na naszym firmowym blogu to jedno z najlepszych źródeł materiałów, jakie w dalszej kolejności udostępniać możemy w naszych mediach społecznościowych. Porównania, zestawienia, statystyki, opisy, wskazówki i porady dotyczące naszych produktów to angażujące treści, które poprzez dalsze udostępnianie budują świadomość marki i popularność wśród docelowych odbiorców.

Czym różni się blog e-commerce od zwykłego bloga?

Jeśli chciałbym poruszać się na wysokim poziomie ogólności, różni się przede wszystkim koniecznością mocno technicznego podejścia do jego prowadzenia. Nie chodzi bowiem tylko o to by sprowadzić ruch na naszą stronę internetową, chodzi o to by był to ruch jakościowy, z potencjałem sprzedażowym.

Materiały na blogu w sklepie internetowym oparte powinny być o konkretne słowa kluczowe a więc treści odpowiadające w pełni na zapytania jakie trafiają do wyszukiwarki Google. Zależy nam bowiem nie tyle na ilości odbiorców co publikowaniu wartościowych treści, dostarczających nam nowych klientów, poszukujących poradników czy zadających pytania na dany temat.

Blog w e-commerce

W przypadku e-commerce zawierającego dużą liczbę produktów konieczna jest również odpowiednia liczba artykułów na blogu. Finalnie musimy zdawać sobie sprawę z tego, że aby zaistnieć w wynikach wyszukiwania nasze wpisy muszą być widoczne nie tylko na dziesiątki czy setki ale w praktyce tysiące różnych zapytań. To z kolei oznacza, że nie jesteśmy w stanie wykonać tego za pomocą kilku zaledwie treści.

O ile prywatnego bloga prowadzić możemy nieregularnie, o tyle w przypadku e-commerce istotne jest to by kolejne artykuły pojawiały się w systematycznych odstępach czasu. Lepszym rozwiązaniem jest bowiem pisanie jednego artykułu tygodniowo przez rok czasu, niż dodanie 10 artykułów już w pierwszym tygodniu po to by przez kolejne miesiące nie pojawiła się żadna aktualizacja.

Do czego wykorzystać Google Search Console?

W przypadku e-commerce, posiadającego nie tylko setki ale i tysiące artykułów istotne jest by kontrolować przede wszystkim indeksację wszystkich linków w naszym sklepie internetowym. Nie mamy bowiem szans na wysokie pozycje w wyszukiwarce jeśli naszych produktów nie znajdą roboty Google. Proces indeksowania w nowym sklepie internetowym jest zazwyczaj długotrwały, wymaga więc odpowiedniej kontroli. Google Search Console wykorzystać możemy również do analizy generowanego ruchu, chociaż w tym przypadku zdecydowanie zalecam połączenie narzędzi takich jak Google Analytics i Senuto. Pamiętaj jednak by za pomocą Google Search Console wysłać mapę witryny, co zdecydowanie ułatwi odnalezienie Twojego sklepu internetowego.

Regularnie sprawdzaj także czy Twoja witryna nie generuje błędów technicznych, mających znaczny wpływ na widoczność w wyszukiwarkach. Dotyczy to między innymi błędnego wyświetlania na urządzeniach mobilnych, co w przypadku dzisiejszego e-commerce jest szalenie istotne, bowiem większość zakupów odbywa się właśnie poprzez nasze telefony.

Do czego wykorzystać Senuto?

Chociaż wiele osób poleca i korzysta z takiego narzędzia jak planer słów kluczowych, w praktyce jednym z najczęściej używanych przeze mnie w trakcie prowadzenia bloga jest właśnie Senuto. Pozwala on bowiem na aktywną analizę słów kluczowych dla jakich wyświetla się nasza konkurencja, co pozwoliło mi na przygotowanie wspominanej już listy 100 potencjalnych artykułów, jakie zamierzam napisać w przyszłości.

Blog w sklepie internetowym

W przypadku e-commerce analiza innych sklepów internetowych pozwala na zapoznanie się ze strukturą generowanego ruchu, stwierdzeniem czy strona jest widoczna na kategorie, produkty czy konkretne artykuły na blogu. Otrzymujesz również możliwość dokładnego przeanalizowania własnego e-commerce, w tym takich wskaźników jak spadki i wzrosty, potencjalny ruch czy trudność danego słowa kluczowego.

O czym pisać na blogu e-commerce?

Jedną z rad jakie przekazuję większości moich klientów jest zalecenie by przed publikacją pierwszego artykułu na blogu przygotować listę minimum 100 tematów, opartych o słowa kluczowe istotne dla naszej marki. Odbiorca szuka w sieci albo rozrywki albo odpowiedzi na konkretne, interesujące go pytania. A to oznacza, że to właśnie nich dotyczyć powinny nasze materiały.

Sprawdź zatem jakie problemy napotyka potencjalny klient w związku z naszą ofertą, jakie problemy one rozwiązują, w jakiej dziedzinie życia są użyteczne. Sprawdź wyniki wyszukiwania dla tych zapytań, przeanalizuj konkurencję. I pamiętaj, nawet jeśli w sieci znaleźć można tysiące odpowiedzi, kluczowe jest to by odbiorca przeczytał je właśnie u Ciebie.

Analizując możliwe do przygotowania materiały nie zapominaj o tym kim jest potencjalny klient. Prowadząc własny sklep internetowy z zabawkami dla dzieci docierasz w głównej mierze do rodziców co jednocześnie sprawia, że lista możliwych do przygotowania artykułów znacznie się powiększa. Nie musisz bowiem pisać tylko o zabawkach. Możesz poruszyć tematy związane ze zdrowiem, rozwojem, edukacją a wszystkie te kategorie postarać się połączyć z oferowanym asortymentem.

Wykorzystaj również takie narzędzia jak Google Search Console czy Senuto by wspomóc się w doborze słów kluczowych, opracowaniu najbardziej efektywnych i pożądanych tematów. Wszystko o czym ja piszę na tym blogu na pewno już gdzieś znajdziesz. Sprawdziłem jednak dla jakich zapytań wyświetla się konkurencja starając się przygotować bardziej rozbudowane, przydatniejsze dla odbiorcy materiały.

Słowa kluczowe w e-commerce

W wielu przypadkach, pomimo praktycznie wyczerpania tematu przez wielu innych specjalistów i agencji, udało mi zająć wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania a co za tym idzie pozyskać nowych klientów, nowych partnerów i nowe współprace.

Blog e-commerce a zaufanie klienta

Jedną z największych zalet prowadzenia bloga jest udokumentowanie posiadanej wiedzy w oczach klienta. Wielokrotnie firmy dla których prowadzę kampanie Google Ads wspominały mi, że poszukując wartościowych treści w sieci trafiły na mojego bloga. Wiele z nich właśnie na podstawie moich artykułów uznało, że warto rozpocząć współpracę, bowiem wykazałem się wiedzą nie tylko marketingową ale i biznesową.

W przypadku e-commerce odbiorca potrzebuje zapewnienia, że nie jesteśmy tylko kolejnym z wielu sklepów internetowych jakie wykorzystując dostępne hurtownie po prostu znalazło niszę dla generowania sprzedaży. Klient chciałby wiedzieć i czuć w naszym sklepie internetowym pasję, wiedzę, zaangażowanie.

Jednocześnie prezentując dany produkt w otoczeniu artykułu, który go bezpośrednio dotyczy budujemy zaufanie klienta także do naszego asortymentu. W przypadku sklepów internetowych o wysokim poziomie specjalizacji, wąskiej niszy, takie działania sprawią, że odbiorca pozostanie z nami na dłużej przechodząc całą ścieżkę zakupową.

Blog e-commerce powinien pełnić kilka ważnych zadań, służyć nie tylko generowaniu ruchu lecz budować społeczność wokół naszych produktów. Mam tutaj na myśli także newsletter, przygotowane e-booki czy przekierowanie do naszych profili w mediach społecznościowych.

Analiza konkurencji dla bloga e-commerce

Prowadzenie bloga w przypadku sklepów internetowych to idealny sposób na to by zbudować przewagę konkurencyjną. Bądźmy szczerzy, większość blogów e-commerce o ile w ogóle jest prowadzonych, to posiada zaledwie kilka artykułów, po których skończyły się pomysły bądź zabrakło czasu na dalszą aktualizację.

To sprawia z kolei, że każdy kolejny materiał znacznie powiększa różnicę pomiędzy Tobą a innymi sklepami w Twojej branży. Im więcej tworzysz wartościowych treści, im dłużej prowadzisz bloga tym więcej czasu zajmie konkurencji dotarcie do Twojego poziomu. Gdy przekroczysz 100 napisanych i opublikowanych artykułów zyskasz co najmniej kilkumiesięczną przewagę.

Pozycjonowanie bloga e-commerce

Aby poddać szczegółowej analizie działania podejmowane przez konkurencję wykorzystaj do tego celu takie narzędzia jak SurferSEO oraz wspominane często na tym blogu Senuto. Pierwsze z nich na podstawie planowanego przez nas słowa kluczowego dostarcza komplet informacji dotyczących tego jaka konkurencja zajmuje wyniki wyszukiwania, jak oceniane są jej artykuły oraz jakich fraz powinniśmy użyć by zwiększyć nasze szanse na zajęcie wysokiej pozycji. W praktyce otrzymujemy bowiem gotowe wytyczne dla przygotowywanego artykułu, łącznie z optymalną ilością znaków, liczbą nagłówków czy częstotliwością użycia każdej z proponowanych fraz.

Drugie narzędzie to potężna dawka informacji na temat tego dla jakich zapytań widoczna jest nasza konkurencja, jakie pozycje zajmuje, jak wygląda jej sytuacja w wyszukiwarce. W ten sposób sprawdzimy przede wszystkim czy nasz sklep internetowy mocno odbiega od wyników konkurencji, dla jakich fraz powinniśmy poprawić nasze pozycje, czy wciąż się rozwijamy.

Jak wygląda grupa docelowa bloga e-commerce?

W przypadku większości sklepów internetowych grupa docelowa jest w praktyce dość szeroka. Nawet jeśli ogranicza nas konkretna branża czy segment cenowy liczba potencjalnych klientów jest relatywnie duża. A to oznacza, że projektując kolejne artykuły powinniśmy przygotować treści jakimi ta społeczność może być zainteresowana w największym stopniu. Prowadząc przykładowy sklep internetowy z zabawkami dla dzieci istnieje szereg pytań dla grupy docelowej szalenie istotny.

Również e-commerce działający w branży technicznej, budowlanej jest w stanie przygotować listę problemów, szczególnie dotyczących właściwego doboru produktów, z jakimi każdego dnia mierzą się klienci. Pozyskiwanie w ten sposób nowych klientów jest zazwyczaj zabiegiem długotrwałym, mocno zależnym od skali, jednak planując prowadzenie e-commerce nie tylko przez kolejne miesiące ale i lata właściwe dotarcie do grupy docelowej, określenie jej potrzeb, sposobu korzystania z sieci przyniesie efekty w postaci większego zaangażowania, finalnie zakupu oraz pozytywnych opinii klientów.

Sprzedaż w e-commerce

Warto zaznaczyć, że jednym ze sposobów na budowę popularności naszego bloga e-commerce jest remarketing, skierowany do dotychczasowych odbiorców naszego sklepu internetowego. Jeśli dokonali już zakupu utwierdziły ich w przekonaniu, że podjęli słuszną decyzję, zachęcimy do powrotu i ponownej transakcji. Jeśli nic u nas nie kupili, najwyraźniej albo spełnili swoją potrzebę w innym miejscu albo wymagają większej uwagi, zaufania do naszej marki, większej liczby punktów styku.

Jak zwiększyć sprzedaż z blogiem e-commerce?

Jednym z najważniejszych zadań stawianych przed blogiem w przypadku sklepów internetowych jest generowanie sprzedaży. Zadbać musimy zatem o dwa elementy. Pierwszym z nich jest właściwe przekierowanie ruchu z artykułu na dany produkt, drugim dokładna analityka i określenie które artykuły generują oczekiwane efekty a które wymagają zmiany, poprawy.

W przypadku e-commerce każdy artykuł powinien być obudowany w produkty o jakich mowa w czytanych materiałach. Pamiętaj o tym, by linki prowadzące do asortymentu miały nadane właściwe UTM, dzięki czemu łatwo rozpoznasz dany artykuł w źródłach ruchu w Google Analytics.

Przygotowując wspominaną już wyżej listę artykułów zadbaj o to by dotyczyły one problemów jakie Twoje produkty rozwiązują. Każdy materiał powinien mieć uzasadnienie w posiadanym asortymencie, przynajmniej tak długo jak długo masz pomysły na kolejne wpisy. Blog e-commerce tworzymy w długim okresie czasu co oznacza, że nadać musisz priorytety poszczególnym kategoriom.

Nie zaczynaj od artykułów skupionych na frazach, na które konkurencja jest już bardzo duża. Zajęcie wysokich pozycji może bowiem trwać nawet kilkanaście miesięcy, o ile w między czasie regularnie inwestujesz również w linki prowadząc na Twoją stronę internetową.

Blog e-commerce a pozycjonowanie

Niezaprzeczalną zaletą regularnego prowadzenia bloga dla sklepu internetowego jest zazwyczaj stały i zauważalny wzrost ruchu organicznego z wyników wyszukiwania. Zanim jednak przejdę do zalet i wskazówek związanych z pozycjonowaniem muszę Cię uprzedzić, że zbyt techniczne podejście do każdego z artykułów również nie jest dobrym rozwiązaniem. Materiały przygotowujesz przede wszystkim dla potencjalnego klienta a to oznacza, że powinny być merytoryczne, wartościowe i zawierać realnie przydatne treści.

Aby nasze artykuły zaczęły być widoczne na wysokich pozycjach wśród konkurencji w segmencie e-commerce spełnić musimy kilka istotnych warunków:

  • Regularna publikacja wartościowych treści

O jakości już wspominałem, skupię się więc na regularności. Musisz bowiem mieć świadomość, że zaledwie kilkanaście słów kluczowych na wysokich pozycjach nie dostarczy Ci tysięcy odwiedzających i setek klientów. Zakładam, że w Twojej branży jesteś w stanie przygotować co najmniej kilkaset fraz, zwrotów, zapytań dla jakich warto napisać artykuł. Jest to więc zadanie na kilka lat, nie na kilka tygodni. Co istotne, publikuj regularnie nawet jeden artykuł w miesiącu zamiast wdrożenia kilku wstępnie przygotowanych z następującą po tym fakcie kilkumiesięczną przerwą.

  • Pozyskiwanie linków zewnętrznych

Nawet najlepiej prowadzony blog nie przetrwa i nie osiągnie sukcesu jeśli nie będzie zdobywał linków do niego prowadzących. Istnieje ku temu kilka możliwości. Po pierwsze, możesz skorzystać z serwisów oferujących możliwość wykupienia linku. Zazwyczaj, chociaż nie jest to regułą, im bardziej wartościowy tym droższy. Możesz również poprosić o link swoich partnerów, klientów, zaplanować patronat nad wydarzeniem, które na swojej stronie taki link do Twojego e-commerce umieści. Jeśli wykupisz usługę pozycjonowania w praktyce ogromna część tej kwoty to właśnie koszt pozyskiwania linków. Oprócz własnych zasobów każda agencja szuka bowiem takich źródeł, które pozwolą w mniejszym bądź większym stopniu powiązać link tematycznie z Twoim sklepem internetowym.

Pierwsze wyniki swoich działań zauważysz już po pierwszych tygodniach. O ile zadbasz o powyższe wskazówki wykresy Twojego bloga e-commerce mniej lub bardziej dynamicznie zaczną rosnąć. Musisz jednak zadbać o to by generowany ruch w maksymalny możliwy sposób wykorzystać. Czy to konwertując odbiorców na czytelników newslettera, którym następnie dostarczysz informacje o produkcie, czy to bezpośrednio na klientów dokonujących zakupów w sklepie.

Blog dla e-commerce to w praktyce jedno z najbardziej wartościowych źródeł ruchu o ile od samego początku zadbamy o wartościowy materiał, sukcesywne zdobywanie linków i analizę dotychczasowych wyników. Biorąc pod uwagę aktywność konkurencji każdy kolejny artykuł buduje naszą przewagę i sprawia, że innym sklepom internetowym ciężej będzie nas dogonić. Zacznij już dzisiaj, za 2-3 lata Twój e-commerce podziękuje wynikami za włożone w prowadzenie bloga zaangażowanie.


Poznajmy się!

Wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu kampanii Google Ads na kilkunastu rynkach świata, od lokalnych firm usługowych po duży segment ecommerce. Skorzystaj z darmowych konsultacji oraz audytu Twojego konta Google Ads by określić możliwy zakres współpracy.

Dowiedz się więcej

Potrzebujesz audytu oraz pomocy w prowadzeniu kampanii
Google Ads?

Działajmy