Komponenty z linkami do podstron (sitelinki) w Google Ads
Sitelinki w Google Ads (linki do podstron) to komponent reklamowy, który dokłada pod tekstem reklamy zestaw dodatkowych, klikalnych odnośników prowadzących do konkretnych podstron witryny reklamodawcy. Każdy sitelink składa się z tekstu linku o długości do 25 znaków, dwóch opcjonalnych linii opisu po 35 znaków oraz własnego adresu docelowego. Komponent działa na trzech poziomach konta: konta, kampanii i grupy reklam, a system wyświetla go tylko wtedy, gdy przewiduje poprawę skuteczności reklamy. Sitelinki nie mają osobnej stawki - kliknięcie w link do podstrony rozlicza się tą samą stawką co kliknięcie w nagłówek reklamy.
- Jak wyglądają sitelinki w reklamie Google Ads?
- Jak dodać sitelinki w Google Ads krok po kroku?
- Na jakim poziomie ustawić sitelinki: konto, kampania czy grupa reklam?
- Jakie limity znaków obowiązują w sitelinkach?
- Ile sitelinków przygotować i co w nich wpisać?
- Jak sitelinki wpływają na CTR reklamy i pozycję w aukcji?
- Dlaczego sitelinki się nie wyświetlają?
- Czym różnią się sitelinki automatyczne od ręcznych?
- Jak sprawdzić skuteczność sitelinków w raporcie komponentów?
- Jakich błędów unikać przy konfiguracji sitelinków?
- Podsumowanie
- Źródła i dokumentacja
Sitelinki są tym elementem konta, który najłatwiej ustawić raz i zapomnieć na dwa lata. Widzę to na audytach regularnie: cztery linki dodane przy zakładaniu konta, wszystkie na poziomie konta, wszystkie prowadzące do zakładek z menu głównego, żaden niepowiązany z tym, czego szuka użytkownik wpisujący daną frazę. Reklama wygląda przez to jak wizytówka, a nie jak odpowiedź. Tymczasem sitelinki zajmują w wynikach wyszukiwania więcej miejsca niż sam tekst reklamy i decydują o tym, ile pikseli zabierze Twoja reklama konkurencji.
Najważniejsze ustalenia o komponencie sitelink w Google Ads: liczba wyświetlanych linków, warunki emisji, poziom konfiguracji i sposób rozliczenia.
-
Google Ads pokazuje do sześciu sitelinków na komputerze i do ośmiu na telefonie
Dokumentacja Google Ads podaje te limity dla reklam w sieci wyszukiwania, stan na 2026 rok. W kampaniach wideo i Demand Gen maksimum to cztery linki do podstron. Liczba faktycznie wyemitowanych sitelinków zmienia się z aukcji na aukcję.
-
Reklama z jednym aktywnym sitelinkiem nie pokaże linków do podstron w ogóle
Google Ads wymaga minimum dwóch zatwierdzonych komponentów sitelink, żeby jakikolwiek link do podstrony pojawił się przy reklamie. Konto z jednym sitelinkiem ma więc komponent formalnie skonfigurowany i całkowicie martwy w aukcji.
-
W dziewięciu z czternastu audytowanych kont sitelinki istniały wyłącznie na poziomie konta
To obserwacja z moich audytów kont Google Ads z ostatnich dwunastu miesięcy, na próbie czternastu kont z sektora usług i handlu. Sitelink z poziomu konta jest tym samym tekstem dla kampanii brandowej i dla kampanii na frazy problemowe, więc trafność przekazu spada.
-
Kliknięcie w sitelink kosztuje tyle samo co kliknięcie w nagłówek reklamy
Google Ads nalicza opłatę według tej samej stawki niezależnie od tego, w który element reklamy trafi użytkownik, i nie pobiera opłaty za więcej niż dwa kliknięcia w obrębie jednego wyświetlenia. Rozbudowany zestaw sitelinków nie zwiększa więc kosztu pojedynczej emisji.
Jak wyglądają sitelinki w reklamie Google Ads?
Sitelinki wyświetlają się bezpośrednio pod tekstem reklamy jako oddzielne, klikalne odnośniki, każdy z własnym adresem docelowym.
Na komputerach Google Ads pokazuje maksymalnie sześć linków do podstron, zwykle w dwóch rzędach po trzy albo jako pionowa lista z opisami przy reklamie w pierwszej pozycji. Na urządzeniach mobilnych limit to osiem sitelinków w poziomej karuzeli, którą użytkownik przesuwa palcem. Limity formatów zmieniają się z wersji na wersję, dlatego optymalizacja kampanii Google Ads obejmuje też okresowy przegląd komponentów, które przestały się wyświetlać.
Forma emisji zależy od pozycji reklamy i od tego, czy komponent ma wypełnione linie opisu. Reklama nad wynikami organicznymi dostaje zwykle wariant rozbudowany: tekst linku pogrubiony, pod nim dwie linijki opisu. Reklama pod wynikami częściej dostaje wariant skrócony, w którym widać same teksty linków w jednej linii. Nie masz wpływu na wybór wariantu, masz wpływ na to, czy wariant rozbudowany jest w ogóle możliwy.
- Wariant pionowy z opisami: od dwóch do sześciu sitelinków w osobnych wierszach, każdy z dwiema liniami opisu. Zabiera najwięcej miejsca w wynikach wyszukiwania.
- Wariant poziomy bez opisów: teksty linków rozdzielone kropkami lub pionowymi kreskami, bez opisów. Typowy dla reklam w dolnym bloku.
- Karuzela mobilna: do ośmiu kafelków przewijanych w poziomie, z tekstem linku i skróconym opisem.
- Kampanie wideo i Demand Gen: maksymalnie cztery linki do podstron, wyświetlane pod odtwarzaczem lub w kreacji.
Warto rozdzielić dwa pojęcia, które w rozmowach mylą się najczęściej. Sitelinki w Google Ads to płatny komponent reklamy, którego treść ustawiasz samodzielnie. Linki do podstron pod wynikiem organicznym (sitelinks w wynikach naturalnych) generuje algorytm wyszukiwarki na podstawie struktury witryny i nie da się ich wpisać ręcznie. Ten artykuł dotyczy wyłącznie wersji reklamowej. Szerszy kontekst całego systemu reklamowego opisuję w materiale poradnik Google Ads dla początkujących.
Jak dodać sitelinki w Google Ads krok po kroku?
Sitelinki dodajesz w panelu Google Ads w sekcji Komponenty, wybierając typ komponentu Sitelink i poziom, na którym ma działać.
Cała operacja zajmuje kilka minut na jeden link, a najdłużej trwa nie klikanie, tylko przygotowanie tekstów i adresów docelowych przed wejściem do panelu.
- Otwórz menu Kampanie i przejdź do zakładki Komponenty, a następnie do widoku Zasoby.
- Kliknij przycisk dodawania i z listy typów komponentów wybierz Sitelink.
- Wskaż poziom dodania: konto, kampania albo grupa reklam. Ten wybór decyduje o tym, przy których reklamach link może się pojawić.
- Wpisz tekst sitelinku - maksymalnie 25 znaków. To jedyne pole obowiązkowe poza adresem.
- Uzupełnij obie linie opisu po 35 znaków każda. Wypełnienie tylko jednej linii sprawia, że system pominie opis w całości.
- Podaj końcowy adres URL prowadzący do konkretnej podstrony, nie do strony głównej.
- Rozwiń ustawienia zaawansowane, jeśli link ma działać sezonowo: ustaw daty startu i końca albo harmonogram godzinowy.
- Zapisz i powtórz operację co najmniej trzy razy, żeby zestaw miał minimum cztery pozycje.
Kolejność ma znaczenie praktyczne. Jeśli najpierw wpiszesz teksty, a dopiero potem będziesz szukał pasujących podstron, skończysz z linkami prowadzącymi do stron ogólnych, bo tylko takie znajdziesz na szybko. Zaczynam więc odwrotnie: od listy adresów, które realnie odpowiadają na etap decyzji użytkownika, a teksty dopisuję do gotowych adresów. Jeśli budujesz kampanię od zera, pełną kolejność ustawień mam spisaną w checkliście budowy kampanii w sieci wyszukiwania.
Przykład pojedynczego komponentu sitelink dla firmy montującej klimatyzacje. Widoczne limity znaków i typowe pole, które trzeba wyrzucić.
Objaśnienie: obie linie opisu muszą być wypełnione, bo Google Ads pomija opis w całości, gdy uzupełniona jest tylko jedna. Sitelink prowadzący na stronę główną dubluje adres docelowy reklamy i marnuje jedno z sześciu dostępnych miejsc.
Na jakim poziomie ustawić sitelinki: konto, kampania czy grupa reklam?
Domyślnym poziomem roboczym powinna być kampania, a poziom konta warto traktować wyłącznie jako siatkę zapasową dla kampanii bez własnych komponentów.
Google Ads stosuje zasadę pierwszeństwa: jeśli grupa reklam ma własne sitelinki, przesłaniają one komponenty z poziomu kampanii, a te z kolei przesłaniają komponenty z poziomu konta. Dziedziczenie działa w dół, nie sumuje się.
Ta hierarchia ma bezpośredni skutek praktyczny. Konto z kompletem sitelinków na najwyższym poziomie i pustymi kampaniami pokazuje ten sam zestaw linków przy zapytaniu brandowym i przy zapytaniu o konkretny problem techniczny. Trafność takiego zestawu jest z definicji przeciętna, bo został napisany dla wszystkich zapytań naraz.
Ocena w skali 1-5 według czterech kryteriów wdrożeniowych. Punktacja odzwierciedla moje priorytety przy konfiguracji kont usługowych i sklepowych.
Poziom grupy reklam wygrywa trafnością i przegrywa utrzymaniem. Ma sens w dwóch sytuacjach: przy kampaniach z wyraźnie rozdzielonymi tematami fraz oraz przy kampaniach brandowych, gdzie linki mogą prowadzić do sekcji zastrzeżonych dla klientów. W pozostałych przypadkach konfiguracja na tym poziomie generuje pracę, która nie zwraca się w wynikach. Jeżeli struktura Twojego konta jest płaska, warto najpierw uporządkować sam podział - opisuję go w artykule o tym, jak podchodzić do budowy grup reklam w Google Ads.
Jakie limity znaków obowiązują w sitelinkach?
Tekst sitelinku ma limit 25 znaków w większości języków, a każda z dwóch linii opisu limit 35 znaków.
W językach dwubajtowych, takich jak chiński, japoński i koreański, limit tekstu linku spada do 12 znaków. Polskie znaki diakrytyczne liczą się jako pojedyncze znaki, więc słowo z ogonkami nie zjada dodatkowego miejsca.
| Element komponentu | Limit | Uwaga praktyczna |
|---|---|---|
| Tekst sitelinku | 25 znaków | Pole obowiązkowe. W praktyce czytelne teksty mieszczą się w 14-20 znakach. |
| Linia opisu 1 | 35 znaków | Opcjonalna, ale bez niej reklama nie dostanie wariantu rozbudowanego. |
| Linia opisu 2 | 35 znaków | Musi być wypełniona razem z linią 1, inaczej system pominie oba opisy. |
| Minimalna liczba sitelinków | 2 komponenty | Poniżej tego progu żaden link do podstrony się nie wyświetli. |
| Maksimum na emisję (komputer) | 6 linków | Realna liczba zależy od pozycji reklamy i przewidywanej skuteczności. |
| Maksimum na emisję (telefon) | 8 linków | Format karuzeli przewijanej w poziomie. |
Limit 25 znaków jest twardy, ale nie jest celem. Tekst wykorzystujący pełne 25 znaków bywa gorszy od tekstu 15-znakowego, bo na telefonie długie etykiety łamią się albo są przycinane wielokropkiem. Uważam, że optymalny zakres to 12-20 znaków dla tekstu linku, z rzeczownikiem odczasownikowym albo rzeczownikiem konkretnym na początku: Cennik montażu, Dostawa i zwroty, Umów wycenę.
Czy wiesz, że…
Google Ads nie pobiera opłaty za więcej niż dwa kliknięcia w obrębie jednego wyświetlenia reklamy. Użytkownik, który kliknie nagłówek, wróci do wyników i kliknie jeszcze trzy sitelinki, wygeneruje koszt dwóch kliknięć, a nie czterech.
Ile sitelinków przygotować i co w nich wpisać?
Przygotuj od sześciu do ośmiu sitelinków na kampanię, mimo że w jednej emisji zobaczysz maksymalnie sześć z nich.
Nadmiar jest tu zaletą: system rotuje komponenty i wybiera zestaw pod konkretne zapytanie, więc szerszy magazyn daje mu materiał do wyboru. Zestaw czterech linków oznacza, że każdą reklamę oglądasz w jednym, sztywnym wariancie.
Treść sitelinku ma odpowiadać na pytanie, które użytkownik zadaje po zobaczeniu nagłówka, a nie powtarzać sam nagłówek. Dobrze sprawdza się układ oparty na etapach decyzji, nie na strukturze menu w witrynie.
- Etap porównywania: Cennik, Porównanie pakietów, Kalkulator kosztu - odpowiadają na pytanie o pieniądze.
- Etap weryfikacji: Opinie klientów, Realizacje, Certyfikaty - odpowiadają na pytanie o zaufanie.
- Etap logistyki: Dostawa i zwroty, Terminy realizacji, Obsługiwane miasta - odpowiadają na pytanie o wykonalność.
- Etap decyzji: Umów wycenę, Zamów próbkę, Kontakt bezpośredni - domykają ruch o wysokiej intencji.
- Etap zawężania oferty: konkretne kategorie produktów lub usług, jeśli kampania obsługuje szeroki asortyment.
Marta, właścicielka sklepu z artykułami dla niemowląt, miała w kampanii cztery sitelinki odwzorowujące menu: O nas, Blog, Kontakt, Regulamin. Po wymianie zestawu na osiem linków opartych o etapy decyzji, w tym Dostawa w 24 h i Zwrot do 100 dni, udział kliknięć w sitelinki wzrósł z 7,4% do 19,2% wszystkich kliknięć kampanii w ciągu sześciu tygodni. Sam koszt kliknięcia nie zmienił się istotnie, zmieniło się to, na jaką podstronę trafiał ruch. Adresy docelowe sitelinków oceniam tą samą miarą co strony docelowe reklam - kryteria zebrałem w checkliście landing page pod Google Ads.
Sitelinki nie są jedynym komponentem tekstowym w reklamie i nie powinny przejmować zadań pozostałych. Wyliczenia typu marki, usługi czy typy nawierzchni należą do innego formatu, który opisuję w materiale o tym, czym są fragmenty rozszerzone w Google Ads.
Jak sitelinki wpływają na CTR reklamy i pozycję w aukcji?
Sitelinki podnoszą CTR dwoma niezależnymi mechanizmami: zwiększają powierzchnię reklamy w wynikach wyszukiwania oraz dokładają dodatkowe punkty wejścia dla użytkownika, którego nie przekonał sam nagłówek.
Google Ads uwzględnia też przewidywany wpływ komponentów w Rankingu reklamy, więc dobrze skonfigurowany zestaw sitelinków może obniżyć koszt utrzymania tej samej pozycji.
Skala efektu bywa w branży opisywana bardzo optymistycznie i tu jestem ostrożny. Podnoszenie CTR nie jest liniowe: reklama, która już zajmuje pierwszą pozycję na zapytanie brandowe, zyskuje na sitelinkach mniej niż reklama walcząca o uwagę na frazie generycznej. Poniższe liczby pochodzą z mojego zestawienia i dotyczą jednej kampanii usługowej, nie są benchmarkiem rynkowym.
Kampania usługowa w sieci wyszukiwania, ta sama grupa reklam, dwa okresy po 28 dni. Zmienną była wyłącznie liczba aktywnych komponentów sitelink.
Zastrzeżenie: to pojedyncza obserwacja z konta usługowego, a nie wynik testu na próbie wielu kont. Traktuj ją jako rząd wielkości, nie jako prognozę dla swojej kampanii.
Jeżeli pracujesz nad klikalnością reklam szerzej, sitelinki są tylko jedną z dźwigni obok jakości nagłówków i dopasowania fraz. Cały zestaw czynników rozkładam na części w artykule o tym, jak zwiększyć CTR w Google Ads.
Czy wiesz, że…
Reklama w najwyższej pozycji nad wynikami organicznymi może pokazać sitelinki jeden pod drugim, w formacie z dwiema liniami opisu, podczas gdy ta sama reklama pod wynikami dostaje wersję poziomą bez opisów. Ten sam komponent daje więc różną powierzchnię w zależności od tego, gdzie wylądujesz w aukcji.
Dlaczego sitelinki się nie wyświetlają?
Najczęstszą przyczyną braku sitelinków przy reklamie jest zbyt mała liczba aktywnych komponentów: poniżej dwóch zatwierdzonych sitelinków Google Ads nie wyemituje żadnego.
Druga w kolejności przyczyna to odrzucenie komponentu przez moderację, trzecia to decyzja systemu, który nie przewiduje poprawy skuteczności dla danej aukcji.
- Mniej niż dwa zatwierdzone komponenty: sprawdź kolumnę Stan w widoku Zasoby. Status Odrzucone albo W trakcie sprawdzania nie liczy się do progu.
- Niska pozycja reklamy: komponenty pojawiają się częściej przy reklamach nad wynikami organicznymi. Reklama w dolnym bloku często emituje się bez rozszerzeń.
- Wygasły harmonogram: sitelink z datą końcową ustawioną na kampanię sezonową przestaje działać w ciszy, bez powiadomienia.
- Konflikt poziomów: komponenty z poziomu grupy reklam przesłaniają zestaw z kampanii. Jeśli grupa ma dwa słabe sitelinki, sześć dobrych z kampanii nie zadziała.
- Adres docelowy zwraca błąd: link prowadzący do usuniętej podstrony trafia do odrzuceń przy kolejnej weryfikacji witryny.
- Niski Ranking reklamy: przy bardzo niskiej stawce lub słabym wyniku jakości system ogranicza komponenty, żeby zmieścić reklamę w dostępnej powierzchni.
- Typ kampanii bez wsparcia komponentu: nie każdy format reklamowy obsługuje sitelinki w tej samej formie i liczbie.
Diagnostykę zaczynam zawsze od kolumny Stan, a nie od hipotez o aukcji. W mojej codziennej praktyce widzę, że w większości zgłoszeń typu sitelinki zniknęły winowajcą jest data końcowa ustawiona rok wcześniej pod promocję świąteczną albo pojedynczy odrzucony komponent, który zbił zestaw z dwóch do jednego. Panel podpowiada część takich problemów w sekcji rekomendacji Google Ads, ale nie wszystkie i nie od razu.
Czym różnią się sitelinki automatyczne od ręcznych?
Sitelinki automatyczne generuje Google Ads na podstawie treści witryny i historii kampanii, bez Twojego udziału w pisaniu tekstów.
Sitelinki ręczne tworzysz sam, kontrolując zarówno etykietę, jak i adres docelowy. Oba typy mogą działać jednocześnie, a raport komponentów rozdziela je etykietą wskazującą źródło.
Automat ma jedną realną przewagę: działa natychmiast na kontach, które nie mają żadnych komponentów. Ma też wadę, którą trudno zaakceptować w kampaniach o wysokim koszcie kliknięcia - nie wiesz z góry, jaką etykietę wygeneruje ani na którą podstronę skieruje użytkownika.
Wagi odzwierciedlają moje kryteria decyzyjne przy kontach, które mają już poprawnie opisaną strukturę witryny.
Rekomenduję podejście mieszane, ale w określonej kolejności: najpierw komplet sitelinków ręcznych na poziomie kampanii, dopiero potem ewentualne pozostawienie automatu jako uzupełnienia. Kiedyś uważałem, że automatyczne komponenty należy wyłączać w każdym koncie. Zmieniłem zdanie po obserwacji kilku kont sezonowych, w których automat wyłapywał świeżo dodane kategorie szybciej, niż zdążyłem je opisać ręcznie. Zasada pozostaje jedna: automat uzupełnia, nie zastępuje. Podobna logika obowiązuje przy innych typach komponentów, na przykład przy komponencie z linkiem do aplikacji.
Czy wiesz, że…
Komponenty z poziomu grupy reklam przesłaniają zestaw z kampanii, a nie sumują się z nim. Dwa przypadkowe sitelinki w jednej grupie reklam potrafią więc wyłączyć starannie napisany zestaw sześciu linków skonfigurowany wyżej.
Jak sprawdzić skuteczność sitelinków w raporcie komponentów?
Skuteczność pojedynczego sitelinku odczytujesz w widoku Komponenty po włączeniu segmentu Typ kliknięcia, który rozdziela kliknięcia w nagłówek reklamy od kliknięć w link do podstrony.
Bez tego segmentu raport pokazuje wyniki całej reklamy, a nie samego komponentu, co jest najczęstszym źródłem błędnych wniosków o tym, że sitelinki nic nie dają.
- Wejdź w widok Komponenty i przefiltruj listę po typie Sitelink.
- Włącz segment Typ kliknięcia, żeby oddzielić kliknięcia w komponent od kliknięć w nagłówek.
- Dodaj kolumny konwersji i wartości konwersji - sam CTR komponentu nie mówi nic o jakości ruchu.
- Porównaj okresy z komponentem i bez niego, jeśli sitelink był dodany w trakcie trwania kampanii.
- Wyłącz linki z zerową liczbą kliknięć po okresie co najmniej czterech tygodni i zastąp je nowymi propozycjami.
Interpretacja liczb wymaga jednej korekty mentalnej. Sitelink z niskim CTR nie zawsze jest zły - link Reklamacje rzadko zbiera kliknięcia, ale jego obecność zwiększa powierzchnię reklamy i wiarygodność oferty. Wyrzucam komponenty, które przez cztery tygodnie mają zero kliknięć przy wysokiej liczbie wyświetleń, bo wtedy widać, że użytkownicy je widzą i konsekwentnie omijają.
Jakich błędów unikać przy konfiguracji sitelinków?
Najkosztowniejszym błędem jest kierowanie sitelinku na stronę główną, bo taki link dubluje adres docelowy reklamy i zużywa jedno z sześciu dostępnych miejsc bez żadnej nowej informacji dla użytkownika. Reszta typowych pomyłek dotyczy treści etykiet i utrzymania zestawu w czasie.
- Odwzorowanie menu witryny: O nas, Blog, Regulamin, Polityka prywatności. Te podstrony istnieją z powodów prawnych i nawigacyjnych, nie sprzedażowych.
- Puste linie opisu: rezygnacja z opisów odbiera reklamie szansę na wariant rozbudowany, czyli największą powierzchnię w wynikach.
- Powtórzenie nagłówka reklamy w tekście sitelinku - użytkownik dostaje ten sam komunikat dwa razy zamiast dwóch różnych.
- Brak przeglądu po zmianie oferty: sitelink prowadzący do wycofanej kategorii generuje ruch, który natychmiast wraca do wyników wyszukiwania.
- Etykiety pod limit: teksty na 24-25 znaków łamią się na telefonach i tracą czytelność w karuzeli.
- Jednorazowa konfiguracja: zestaw sitelinków warto przeglądać razem z ofertą, minimum raz na kwartał.
Z mojego doświadczenia jako specjalisty Google Ads wynika, że sitelinki są najbardziej niedocenianym elementem reklamy tekstowej - kosztują wyłącznie czas na przygotowanie, a wpływają na powierzchnię, klikalność i rozkład ruchu po witrynie. Jestem przekonany, że przegląd komponentów raz na kwartał daje więcej niż kolejna zmiana strategii ustalania stawek na koncie, które ma cztery sitelinki z menu.
Podsumowanie
Przestań traktować sitelinki jak dekorację reklamy. Zacznij postrzegać je jako drugi, równoległy zestaw komunikatów, który odpowiada na pytania zadawane po przeczytaniu nagłówka: ile to kosztuje, jak szybko dostanę, komu mogę zaufać.
W tym ujęciu sześć do ośmiu linków na kampanię przestaje być formalnością do odhaczenia i staje się realnym elementem strategii komunikacji.
Praktyczna kolejność wdrożenia jest krótka. Zbierz adresy podstron odpowiadających na etapy decyzji, napisz etykiety w zakresie 12-20 znaków, wypełnij obie linie opisu, ustaw komplet na poziomie kampanii i zostaw poziom konta wyłącznie jako siatkę zapasową. Po miesiącu wejdź w raport komponentów z segmentem Typ kliknięcia i wymień linki, które zbierają wyświetlenia bez kliknięć.
Sitelinki nie uratują kampanii ze złym dopasowaniem fraz ani ze słabą stroną docelową. Ale w kampanii, która działa poprawnie, są jedną z niewielu zmian dających efekt bez podnoszenia budżetu - a takich dźwigni w koncie reklamowym jest coraz mniej.
Sprawdź, jak to wygląda u Ciebie
Ta sama mechanika działa inaczej w zależności od tego, gdzie i dla kogo reklamujesz. Trzy ujęcia, w których prowadzę kampanie:
Źródła i dokumentacja
Cztery opracowania, do których odsyłam przy konkretnych fragmentach tego tekstu: specyfikacja komponentu, limity emisji, praktyka pisania etykiet oraz kontekst pozostałych komponentów reklamowych.
About sitelink assets
Oficjalna specyfikacja komponentu: limit 25 znaków tekstu, minimum dwóch sitelinków do emisji, maksimum sześciu na komputerze i ośmiu na telefonie oraz zasada naliczania maksymalnie dwóch kliknięć na wyświetlenie. Podstawa sekcji o limitach znaków i sekcji o wyglądzie sitelinków w reklamie.
Google Ads Sitelink Assets: Everything you need to know
Niezależne omówienie liczby sitelinków w różnych typach kampanii, w tym limitu czterech linków w kampaniach wideo, oraz sposobu czytania raportu z segmentem typu kliknięcia. Odnosi się do sekcji o poziomach konfiguracji i do sekcji o raporcie komponentów.
Sitelink Assets (Extensions): Everything You Need To Know
Zestaw praktyk i antywzorców pisania etykiet oraz opisów sitelinków, z argumentacją za wypełnianiem obu linii opisu. Punkt odniesienia dla sekcji o tym, ile sitelinków przygotować i co w nich wpisać, oraz dla listy błędów konfiguracji.
Every Google Ads Asset Option & How to Use Them
Przegląd wszystkich typów komponentów reklamowych z podziałem na ręczne i automatyczne, wraz z opisem różnic w kontroli nad treścią. Kontekst dla sekcji porównującej sitelinki automatyczne z ręcznymi oraz dla mostu do pozostałych komponentów.
Pytania i odpowiedzi (FAQ)
Sześć pytań o sitelinki, które wracają już po konfiguracji: rozliczenie kliknięć, obsługa w kampaniach automatycznych, wymogi wobec adresu docelowego i odpowiedzialność za aktualizacje.
Czy sitelinki w Google Ads są dodatkowo płatne?
Czy sitelinki działają w kampaniach Performance Max i Demand Gen?
Czy sitelink w Google Ads może prowadzić do innej domeny niż reklama?
Czy przy małym budżecie dziennym w Google Ads warto konfigurować sitelinki?
Kto w firmie powinien aktualizować sitelinki na koncie Google Ads?
Co dzieje się z sitelinkami po przeniesieniu kampanii do nowego konta Google Ads?
Ten wpis należy do obszaru Reklamy i komponenty - zobacz pozostałe teksty z tego obszaru albo wróć do bazy wiedzy Google Ads.