Komponenty z promocją w Google Ads - dawne rozszerzenia promocji
Komponent z promocją w Google Ads (dawniej rozszerzenie promocji) to dodatkowy element reklamy, który pod jej nagłówkami pokazuje konkretną obniżkę: kwotową, procentową albo w wariancie „do”, razem z nazwą okazji, opcjonalnym kodem rabatowym i datami obowiązywania. Dodanie komponentu jest bezpłatne, a kliknięcie w niego kosztuje tyle samo co kliknięcie w nagłówek tej samej reklamy. Komponent z promocją można ustawić na poziomie konta, kampanii i grupy reklam, a jego wyświetlenie zależy od aukcji, nie od samego faktu dodania.
- Czym są komponenty z promocją w Google Ads?
- Gdzie wyświetla się komponent z promocją i jak wygląda w wynikach?
- Kiedy komponent z promocją działa lepiej niż rabat w nagłówku reklamy?
- Jak skonfigurować komponent z promocją krok po kroku?
- Rabat kwotowy, procentowy czy wariant „do” - który wybrać?
- Jak zaplanować komponenty z promocją na Black Friday i sezon Q4?
- Dlaczego komponent z promocją zostaje odrzucony?
- Czy promocja w Google Ads się opłaca - jak policzyć marżę po rabacie?
- Jak mierzyć skuteczność komponentów z promocją?
- Podsumowanie
- Źródła i dokumentacja
Listopad wygląda w kontach reklamowych zawsze tak samo. Sklep ma przygotowaną wyprzedaż, grafiki gotowe, a w reklamach w wyszukiwarce nadal wisi neutralne „Sprawdź ofertę”. Rabat siedzi wtedy w nagłówku jednej z piętnastu kombinacji reklamy responsywnej i pokazuje się losowo, zamiast być stałym, wyróżnionym elementem wyniku. Komponent z promocją rozwiązuje dokładnie ten problem, choć w polskich kontach ciągle bywa pomijany na rzecz ręcznego przepisywania rabatu do treści reklam. Przez lata audytowania kont Google Ads widziałem to w większości sklepów, które zgłaszały się do mnie po sezonie z pytaniem, dlaczego kampanie w Q4 nie wyprzedziły konkurencji.
Co warto wiedzieć
Najważniejsze ustalenia o komponencie z promocją: co zastąpił, jakie ma limity i gdzie najczęściej się wykłada.
-
Komponent z promocją to nowa nazwa rozszerzenia promocji w Google Ads
Google przemianował rozszerzenia reklam na komponenty (assets), ale mechanika promocji została ta sama: okazja, typ rabatu, wartość, daty. Stara nazwa nadal krąży w polskich materiałach, w panelu znajdziesz jednak wyłącznie sekcję „Komponenty”.
-
Pole z nazwą produktu w komponencie promocji mieści tylko 20 znaków
Google ogranicza pole „przy zakupie” do 20 znaków, a kod promocyjny do tej samej długości (dokumentacja Google Ads, stan na 2026). Nazwy kategorii typu „ekspresy ciśnieniowe do domu” nie zmieszczą się, więc treść trzeba planować przed konfiguracją, nie w trakcie.
-
Najczęstszym powodem odrzucenia promocji jest rozjazd ze stroną docelową
Weryfikatorzy Google porównują treść komponentu z tym, co widać na stronie po kliknięciu. Rabat 20% w reklamie i „do 20%” na landing page wystarczy, żeby komponent z promocją został odrzucony jako niezgodny.
-
Komponent z promocją podnosi CTR mocniej niż rabat wpisany w nagłówek reklamy
Z moich obserwacji na 13 kontach sklepowych prowadzonych w ostatnim sezonie wyprzedażowym reklamy z aktywnym komponentem promocji miały CTR wyższy o 0,8 do 1,9 punktu procentowego niż ten sam zestaw reklam z rabatem tylko w nagłówku. To dane własne z jednego sezonu, nie benchmark rynkowy.
-
Promocja w polskim sklepie podlega obowiązkowi podania najniższej ceny z 30 dni
Przepisy wdrażające dyrektywę Omnibus wymagają, żeby przy obniżce cenę odnosić do najniższej ceny z 30 dni przed promocją. Google weryfikuje wyłącznie zgodność komponentu ze stroną, a nie sposób prezentacji ceny, więc ten obowiązek zostaje po stronie sklepu.
Czym są komponenty z promocją w Google Ads?
Komponenty z promocją to elementy reklamy Google Ads, które pod nagłówkami wyświetlają jedną konkretną obniżkę wraz z okazją, opcjonalnym kodem rabatowym i okresem obowiązywania.
W panelu znajdziesz je w sekcji „Komponenty”, a w starszych poradnikach pod nazwą rozszerzenia promocji. Zmieniła się nazwa i miejsce w interfejsie, nie zasada działania.
Różnica między komponentem a zwykłym nagłówkiem jest formalna, ale ma konsekwencje. Nagłówek reklamy responsywnej to tekst, który system może pokazać albo pominąć w dowolnej kombinacji. Komponent z promocją to osobny obiekt z własnym harmonogramem, własnymi danymi liczbowymi i własnym raportowaniem, który dokłada się do reklamy jako wyróżniony wiersz z ceną. Dlatego rabat w komponencie żyje własnym życiem i można go wyłączyć w trzydzieści sekund po zakończeniu wyprzedaży, bez dotykania treści reklam.
Konfiguracja pojedynczego komponentu z promocją składa się z kilku pól, z których część jest obowiązkowa, a część decyduje o tym, czy promocja w ogóle się obroni finansowo.
- Okazja: pozycja z listy Google, na przykład Black Friday, Cyber Monday, Boże Narodzenie, Dzień Matki albo neutralna wyprzedaż sezonowa. Lista obejmuje ponad 40 pozycji i część z nich ma sztywno przypisane okno dat.
- Typ rabatu: kwotowy, procentowy albo wariant „do” dla obu tych form, gdy obniżka jest zróżnicowana w obrębie asortymentu.
- Pole „przy zakupie”: maksymalnie 20 znaków na nazwę produktu lub kategorii objętej promocją. Puste pole oznacza promocję na całą ofertę.
- Kod promocyjny: opcjonalny, także do 20 znaków. Kod pokazany w reklamie musi działać na stronie od pierwszej sekundy emisji.
- Minimalna wartość zamówienia: próg, od którego rabat obowiązuje. To najskuteczniejsze narzędzie ochrony marży w całym komponencie.
- Daty, język i waluta: okres promocji, język komponentu oraz waluta zgodna z rynkiem docelowym kampanii.
- Końcowy adres URL: opcjonalny, ale wart ustawienia. Prowadź nim do strony konkretnej wyprzedaży, nie do strony głównej.
Jeśli chcesz sprawdzić, ile z tych pól jest realnie uzupełnionych na Twoim koncie, zacznij od przeglądu całej sekcji komponentów - opisuję ten proces szerzej w bazie wiedzy o optymalizacji kampanii.
Gdzie wyświetla się komponent z promocją i jak wygląda w wynikach?
Komponent z promocją wyświetla się pod reklamą tekstową w sieci wyszukiwania jako osobny wiersz z ikoną etykiety, a poza wyszukiwarką pojawia się w reklamach Shorts i in-stream oraz w Mapach Google w kampaniach Performance Max nastawionych na wizyty w sklepie stacjonarnym.
Google nie gwarantuje wyświetlenia - o tym, czy komponent zostanie dołączony do konkretnej emisji, decyduje aukcja i przewidywany wpływ na skuteczność.
W praktyce wygląda to jak dodatkowa linia „Black Friday: 15% zniżki na ekspresy” pod opisem reklamy. Na urządzeniach mobilnych ta linia często zabiera miejsce innym komponentom, bo powierzchnia reklamy jest ograniczona. Właśnie dlatego nie ma sensu wgrywać pięciu komponentów promocji naraz i liczyć, że wszystkie się pokażą. System wybiera jeden, ten z najwyższą przewidywaną skutecznością dla danego zapytania.
- Sieć wyszukiwania: podstawowe i najczęstsze miejsce emisji, pod nagłówkami i opisem reklamy tekstowej.
- Shorts i reklamy in-stream: promocja przenosi się na format wideo jako element nakładki.
- Mapy Google: wyłącznie w kampaniach Performance Max z celem wizyt w lokalizacji.
- Poziom wgrania: konto, kampania lub grupa reklam. Ustawienie z niższego poziomu nadpisuje to z wyższego.
Czy wiesz, że…
Komponent z promocją ustawiony na poziomie konta obowiązuje wszystkie kampanie w wyszukiwarce, dopóki nie dodasz komponentu na poziomie kampanii lub grupy reklam, który zastąpi ustawienie nadrzędne. To najczęstsza przyczyna sytuacji, w której stary rabat wraca do reklam po zakończeniu wyprzedaży.
Komponent z promocją jest tylko jednym z kilkunastu typów zasobów, które można dopiąć do reklamy. Pełne zestawienie wszystkich formatów opisuję w przeglądzie komponentów reklam Google Ads, a najbliższy krewny promocji, czyli komunikat cenowy, ma osobne zasady w tekście o komponentach z cenami.
Kiedy komponent z promocją działa lepiej niż rabat w nagłówku reklamy?
Komponent z promocją wygrywa z rabatem wpisanym w nagłówek wszędzie tam, gdzie promocja ma jasną datę końca i konkretną wartość liczbową.
Nagłówek reklamy responsywnej jest rotowany losowo i po zakończeniu wyprzedaży trzeba go ręcznie usuwać z każdej reklamy osobno. Komponent wyłącza się jednym przełącznikiem i ma własny harmonogram.
Jest jeszcze druga, mniej oczywista przewaga. Rabat wpisany do nagłówka konkuruje o miejsce z komunikatami sprzedażowymi, które budują dopasowanie do zapytania. Kiedy w piętnastu nagłówkach trzy mówią o rabacie, system ma o trzy mniej wariantów dopasowanych do intencji użytkownika. Kiedyś uważałem, że przypinanie nagłówka z rabatem na pozycji pierwszej jest bezpieczniejsze, dopóki nie zobaczyłem, jak mocno takie przypięcie ścina liczbę wyświetleń w kontach z szerokim asortymentem.
- Promocja czasowa z datą końca: komponent, bo harmonogram zdejmie ją automatycznie.
- Stała przewaga cenowa całej oferty: nagłówek, bo to element pozycjonowania marki, a nie akcja.
- Rabat z kodem: komponent, bo tylko on ma dedykowane pole na kod i pokazuje go w wyróżnionej linii.
- Rabat zależny od kategorii: komponenty na poziomie grup reklam, po jednym na kategorię asortymentu.
- Wyprzedaż jednodniowa: komponent z harmonogramem godzinowym, bo nagłówka nie da się zaplanować co do godziny.
Uważam, że w sklepie prowadzącym więcej niż dwie akcje rabatowe w kwartale ręczne przepisywanie promocji do nagłówków jest po prostu błędem operacyjnym. Koszt tej praktyki nie leży w samych reklamach, tylko w godzinach spędzonych na sprzątaniu po sezonie i w reklamach, które przez tydzień po wyprzedaży obiecują nieistniejący rabat.
Jak skonfigurować komponent z promocją krok po kroku?
Konfiguracja komponentu z promocją zajmuje kilkanaście minut i przebiega w sekcji Komponenty w lewym menu Google Ads: wybierasz typ „Promocja”, poziom wgrania, okazję, typ i wartość rabatu, a następnie daty oraz adres docelowy.
Kolejność ma znaczenie, bo wybór okazji potrafi z góry narzucić okno dat.
- Wejdź w Komponenty i dodaj nowy zasób typu Promocja, wybierając poziom konta, kampanii albo grupy reklam.
- Wybierz okazję z listy Google albo zostaw wariant neutralny, jeśli akcja nie pasuje do żadnego święta handlowego.
- Ustaw typ i wartość rabatu oraz walutę zgodną z rynkiem kampanii. Waluta niezgodna z krajem kierowania to gotowe odrzucenie.
- Uzupełnij pole „przy zakupie” nazwą kategorii w granicach 20 znaków albo zostaw je puste dla promocji na całą ofertę.
- Dodaj kod i próg zamówienia, jeśli rabat ma warunki. Kod przetestuj w koszyku przed zapisaniem komponentu.
- Ustaw daty i harmonogram promocji, a następnie wskaż końcowy adres URL prowadzący wprost do strony wyprzedaży.
Cztery pola komponentu promocji, które decydują o zatwierdzeniu
Rozwiń każde pole, żeby zobaczyć, co dokładnie sprawdza weryfikacja Google i jaka wartość jest bezpieczna.
1Okazja i daty promocji
2Pole „przy zakupie” - 20 znaków
3Kod promocyjny i minimalna wartość zamówienia
4Końcowy adres URL promocji
Rabat kwotowy, procentowy czy wariant „do” - który wybrać?
Rabat kwotowy sprawdza się przy drogim asortymencie o wąskim rozrzucie cen, procentowy przy szerokim asortymencie o zbliżonej marży, a wariant „do” wtedy, gdy obniżka różni się między produktami i żadna pojedyncza liczba nie byłaby prawdziwa.
Wybór nie jest kosmetyczny, bo Google porównuje deklarowaną wartość z tym, co widać na stronie.
| Kryterium | Rabat kwotowy | Rabat procentowy | Wariant „do” |
|---|---|---|---|
| Zapis w reklamie | 150 zł zniżki | 15% zniżki | Do 40% zniżki |
| Najlepszy przy | koszyk powyżej 500 zł | koszyk 100-500 zł | wyprzedaż wielu kategorii |
| Odbiór przez klienta | konkret, łatwy do przeliczenia | abstrakcja, dobrze skalowalna | obietnica warunkowa |
| Ryzyko odrzucenia | niskie przy stałej cenie | średnie przy zmiennych cenach | wysokie, gdy brak produktu z maksymalną obniżką |
| Wpływ na marżę | stały ubytek na sztuce | ubytek rosnący z ceną | zależny od struktury koszyka |
Wariant „do” ma jedną pułapkę, przez którą regularnie wracają odrzucenia. Jeśli deklarujesz „do 40%”, na stronie musi istnieć realnie dostępny produkt z obniżką 40%, a nie wyprzedany egzemplarz sprzed dwóch tygodni. Weryfikacja Google i użytkownik sprawdzają to samo, tyle że użytkownik po prostu wychodzi i nie wraca.
Czy wiesz, że…
Rabat procentowy przy koszyku powyżej 1000 zł oddaje więcej marży niż rabat kwotowy o tej samej sile perswazyjnej. Przy zamówieniu za 1200 zł obniżka 15% to 180 zł oddanych z marży, podczas gdy komunikat „100 zł zniżki” w testach na kontach z drogim asortymentem działał podobnie na współczynnik klikalności.
Jak zaplanować komponenty z promocją na Black Friday i sezon Q4?
Komponenty na sezon Q4 przygotowuje się z wyprzedzeniem i wgrywa z harmonogramem, a nie włącza ręcznie w dniu startu wyprzedaży.
Weryfikacja zasobu potrafi zająć do jednego dnia roboczego, a w przypadku ręcznej kontroli nawet kilka dni, więc komponent dodany rano w Black Friday może ruszyć dopiero po szczycie ruchu.
W komponencie z promocją nakładają się trzy niezależne warstwy czasu i to one najczęściej powodują chaos. Pierwsza to daty samej promocji, druga to harmonogram wyświetlania komponentu, trzecia to harmonogram reklam w kampanii. Jeśli któraś z nich się nie zgadza, promocja albo nie startuje, albo wisi w reklamach po zakończeniu akcji.
Cztery rzeczy, które robię przed każdym Black Friday
Krótka lista nawyków, które ograniczają liczbę awarii w najdroższym tygodniu roku.
Komponent przechodzi weryfikację spokojnie, a harmonogram i tak nie pozwoli mu ruszyć przed datą startu promocji.
Jeśli komponent z kodem zostanie odrzucony w trakcie akcji, wersja z samym rabatem procentowym wchodzi natychmiast.
Promocja kończąca się „w niedzielę” bez godziny potrafi zniknąć z reklam w sobotę wieczorem razem z ruchem zakupowym.
Trzy konkurencyjne promocje w jednej kampanii oznaczają, że system pokaże jedną, a pozostałe zbiorą zero danych.
Kalendarz komponentów warto spiąć z kalendarzem całej akcji sprzedażowej w sklepie, łącznie z zapasem magazynowym i obsługą zwrotów. Szerzej opisuję to w tekście o przygotowaniu sklepu i kampanii na Black Friday. To dokładnie ten obszar, który sprawdzam w pierwszej kolejności podczas audytu konta przed sezonem.
Komponenty promocyjne na Q4 przygotowuję z wyprzedzeniem i wgrywam z datami startu, a nie w dniu promocji. Zatwierdzenie potrafi zająć dobę, a w szczycie sezonu kolejka moderacyjna jest dłuższa niż zwykle. Komponent zatwierdzony dzień po starcie nie zdąży zebrać żadnych danych, zanim promocja się skończy.
Dlaczego komponent z promocją zostaje odrzucony?
Komponent z promocją zostaje odrzucony najczęściej z powodu niezgodności między treścią zasobu a stroną docelową: inna wartość rabatu, inny kod, brak informacji o promocji na stronie po kliknięciu.
Pozostałe przyczyny to niezgodna waluta, wygasłe daty i warunki promocji ukryte w regulaminie zamiast na stronie oferty.
Trzy poziomy problemów z komponentem promocji
Od sygnału, który tylko warto znać, po status blokujący emisję rabatu w środku wyprzedaży.
Zasób z zerową liczbą wyświetleń nie jest błędem. System pokazuje go tylko wtedy, gdy przewiduje wzrost skuteczności reklamy, a przy niskim rankingu reklamy powierzchni na dodatkowy wiersz po prostu brakuje.
Komponent bez daty końca emituje rabat po zakończeniu akcji, dopóki ktoś go nie wyłączy. Skutkiem są zamówienia z kodem, który nie działa, i zgłoszenia reklamacyjne w tygodniu po wyprzedaży.
To najczęstszy powód odrzucenia promocji. Napraw stronę docelową tak, żeby warunki rabatu były widoczne bez przewijania i identyczne co do wartości, a następnie wyślij zasób do ponownej weryfikacji.
Kolejność naprawy jest zawsze taka sama: najpierw strona, potem komponent. Poprawianie samego zasobu bez zmiany landing page kończy się drugim odrzuceniem i utratą kolejnej doby emisji. W audytach spotykam też odwrotny wzorzec, w którym sklep zmienia rabat na stronie, ale zapomina o komponentach wgranych rok wcześniej na poziomie konta.
- Waluta niezgodna z rynkiem: komponent w euro w kampanii kierowanej na Polskę zostanie odrzucony.
- Kod, który nie działa: weryfikator wpisuje kod tak samo jak klient, a martwy kod to niezgodność ze stroną.
- Warunki tylko w regulaminie: minimalna wartość zamówienia musi być widoczna przy ofercie, nie w osobnym dokumencie.
- Rabat na produkty niedostępne: wariant „do” bez dostępnego produktu z maksymalną obniżką to prosta droga do blokady.
Czy promocja w Google Ads się opłaca - jak policzyć marżę po rabacie?
Promocja opłaca się wtedy, gdy marża po rabacie i po koszcie reklamy nadal pokrywa koszty zmienne zamówienia, a wzrost liczby zamówień rekompensuje niższą marżę jednostkową.
Sam wzrost współczynnika klikalności nie jest dowodem opłacalności - rabat może podnieść CTR i jednocześnie zjeść cały zysk.
Co zostaje z zamówienia za 420 zł objętego rabatem 15%
Symulacja dla sklepu z marżą handlową na poziomie 48 procent i kosztem reklamy 71 zł na zamówienie.
W tej symulacji z zamówienia za 420 zł zostaje 68 zł marży: rabat zabiera 63 zł, koszt własny towaru 218 zł, a koszt reklamy 71 zł. Podniesienie rabatu z 15% do 25% zabrałoby kolejne 42 zł i zostawiło 26 zł, czyli mniej niż koszt obsługi zwrotu w większości sklepów. Właśnie dlatego minimalna wartość zamówienia w komponencie jest ważniejsza niż sama wysokość rabatu.
Magda, właścicielka sklepu z zabawkami drewnianymi, zgłosiła się do mnie po sezonie z pytaniem, dlaczego przy rekordowej sprzedaży zysk był niższy niż rok wcześniej. Rabat 20% obowiązywał u niej od pierwszej złotówki, więc najczęściej kupowanym produktem stała się najtańsza pozycja z katalogu. Po wprowadzeniu progu 199 zł w komponencie promocji średnia wartość koszyka wzrosła z 137 zł do 214 zł w ciągu 11 dni, przy CTR reklam praktycznie bez zmian.
Czy wiesz, że…
Pole na kod rabatowy w koszyku bywa kosztowne dla sklepów, które promocję komunikują wyłącznie w reklamie. Badania e-commerce nad porzuceniami koszyka pokazują, że użytkownik bez kodu wychodzi szukać go w wyszukiwarce i często już nie wraca do transakcji. Kod z komponentu promocji warto więc powtórzyć na stronie docelowej i wstawiać automatycznie po kliknięciu.
Jak mierzyć skuteczność komponentów z promocją?
Skuteczność komponentów z promocją mierzy się w raporcie zasobów, gdzie widać wyświetlenia, kliknięcia i konwersje przypisane do konkretnego komponentu, oraz porównaniem okresów z aktywną i wyłączoną promocją.
Kluczowa jest tu segmentacja „ten komponent kontra reszta reklamy”, bo Google raportuje osobno kliknięcia w zasób i w całą reklamę.
- Wyświetlenia zasobu: pokazują, czy system w ogóle wybiera Twój komponent do emisji.
- CTR reklamy w okresie promocji: porównaj z tym samym zestawem reklam sprzed akcji, nie z całą kampanią.
- Średnia wartość zamówienia: najczulszy wskaźnik tego, czy próg minimalnej wartości działa.
- Marża na zamówienie: licz ją poza panelem Google Ads, bo system nie zna kosztu własnego towaru.
- Udział zamówień z kodem: pokazuje, ilu klientów faktycznie skorzystało z promocji, a ilu kupiłoby i tak.
Ostatni punkt jest najbardziej niewygodny, bo część zamówień z rabatem to sprzedaż, która wydarzyłaby się bez promocji. Z mojego doświadczenia jako specjalisty Google Ads wynika, że dopiero zestawienie sprzedaży z kodem i bez kodu w tym samym tygodniu pokazuje realny koszt akcji. Jeśli rozpoznajesz u siebie ten wzorzec i nie wiesz, ile promocja naprawdę kosztuje, to jest dokładnie ten moment na przegląd konta z kimś z zewnątrz.
Podsumowanie
Komponent z promocją jest jednym z tańszych sposobów na wyróżnienie reklamy w wynikach wyszukiwania, bo nie podnosi stawki za kliknięcie, a dokłada do reklamy wiersz z konkretną liczbą.
Jego wartość nie bierze się jednak z samego dodania zasobu, tylko z trzech decyzji: typu rabatu, progu minimalnej wartości zamówienia i zgodności ze stroną docelową.
Przestań traktować rabat jak komunikat marketingowy. Zacznij postrzegać go jako parametr rachunku, który ma swój koszt jednostkowy i swój próg opłacalności. Komponent z promocją jedynie ten parametr pokazuje w reklamie, a decyzja o jego wysokości zapada w arkuszu z marżami, nie w panelu Google Ads.
Zanim ruszy kolejny sezon wyprzedażowy, przejrzyj komponenty na poziomie konta i wyłącz te, które przetrwały poprzednie akcje. Potem ustaw jeden komponent na kampanię, z progiem zamówienia i datą końca co do godziny. To pół godziny pracy, które w listopadzie oszczędza kilka dni tłumaczenia klientom, dlaczego kod z reklamy nie działa.
Źródła i dokumentacja
Cztery źródła, które stoją za konkretnymi sekcjami tego tekstu: specyfikacja komponentu, procedura konfiguracji, alternatywy dla rabatu w nagłówku oraz dane o zachowaniu klientów po kliknięciu w promocję.
About promotion assets
Oficjalna specyfikacja komponentu z promocją: lista okazji, typy rabatu i powierzchnie emisji. Podstawa sekcji o tym, czym są komponenty z promocją oraz gdzie się wyświetlają.
How to use Google Ads Promotion assets (a step-by-step checklist)
Checklista konfiguracji z limitem 20 znaków w polu produktu i trzema warstwami harmonogramu. Odpowiada sekcjom o konfiguracji krok po kroku oraz o planowaniu promocji na sezon Q4.
7 Ways to Highlight Promotions in Google Ads
Przegląd sposobów komunikowania rabatu w koncie, od nagłówków po zasoby promocyjne. Punkt odniesienia dla sekcji porównującej komponent z promocją z rabatem wpisanym w nagłówek reklamy.
Cart Abandonment Rate Statistics
Zestawienie badań nad porzucaniem koszyka, w tym wpływu pól na kod rabatowy na dokończenie zakupu. Wspiera sekcję o opłacalności promocji i o tym, co dzieje się z klientem po kliknięciu w rabat.
Pytania i odpowiedzi (FAQ)
Sześć pytań, które wracają przy wdrażaniu promocji w koncie reklamowym: rozliczenie, czas weryfikacji, obowiązki prawne i podział odpowiedzialności w firmie.
Ile kosztuje dodanie komponentu z promocją do reklamy Google Ads?
Czy komponenty z promocją działają w kampaniach Performance Max?
Czy promocja pokazana w reklamie Google Ads musi spełniać wymogi dyrektywy Omnibus?
Ile trwa zatwierdzenie komponentu z promocją w Google Ads?
Kto w firmie powinien odpowiadać za komponenty z promocją w Google Ads?
Czy komponent z promocją ma sens w małym sklepie z niewielkim budżetem reklamowym?
Ten wpis należy do obszaru Reklamy i komponenty - zobacz pozostałe teksty z tego obszaru albo wróć do bazy wiedzy Google Ads.